Tu podaj tekst alternatywny
eXTReMe Tracker
Kategorie: Wszystkie | Burdel | Koalicja | Ojciec Dyrektor | Opozycja | Rząd | Z życia Kaczek
RSS
piątek, 19 stycznia 2007
Zamiast wpisu o ubekach
O ubeckich dywagacjach bardzo trafnie wypowiedziała się Matka Kurka. więc nie widzę sensu wciskać swoich pięciu groszy. Ostatnio trochę odpocząłem od polityki, słucham muzykę, bardzo różną, np. Fela Anikulapo Kuti. POLECAM !!!



Przypominam, że wciąż trwa głosowanie na Kartofla 2006 roku.


sobota, 13 stycznia 2007
Głupota jest jak trąd?
Głupota zaraża kolejnych posłów.
PiS ma nowy pomysł na nowe święto. Przecież mozna by przenieść Świeto Pracy z 1 maja na czerwiec,albo i grudzień (w grudniu dobrze by było tak gdzieś ok. 21 - będzie następny bardzo dłuuuuugi weekend). Mówiąc szczerze trudno ten pomysł mi skomentować. Nie jestem psychiatrą więc nie będę wchodził w czyjeś buty. Wg mnie jedynym racjonalnym wytłumaczeniem takich wymysłów jest totalna nieudolność i wynikająca z niej niemozliwość zajmowania się przez posłow PiS czymś poważnym.
Zbieżność poglądów
Niedawno natknąłem się na "cudny" tekst posła Wierzejskiego. Poseł Wojtek zatytułował go: Praca jest święta, nie - prawo własności. Cały tekst jest cudaczny, pisany jakby w jakimś narkotycznym amoku, ale może poseł Wojtek jest w takim stanie bez żadnych wspomagaczy. Poseł np. pisze:

"Z czego miało by się niby brać bezwzględne prawo własności? Z historycznego zawłaszczenia przez nieliczną grupę zdobywców ziem podbitych? A może źródłem owej "bezwzględności" jest zagospodarowanie ziem, nie zaś ich uprzedni podbój? Ten, kto włożył swoją pracę, ten ma prawo do posiadania, użytkowania, czerpania owoców z dzieł swoich rąk, z własnosci, nie zaś ten, kto wymordował mieczem dawnych posiadaczy; ani ten, kto przez sto lat wyzyskiwał, poniewierał, traktował jak zwierzęta ludzi pracujących w jego majątku."

To co poseł Wojtek pisze to poglądy, wypisz wymaluj, komunistów którzy udzielili kiedyś wywiadu Teresie Torańskiej, które zostały opublikowane w książce pt. "Oni". Poglądy Wierzejskiego i komunistów są zadziwiająco zbieżne. Zbrodniarz, Jakub Berman powie:

"prawo własności nie jest odwieczne, poczucie własności nie jest czymś, bez czego nie można żyć, czego nie można w sobie przełamać".(J. Berman, s. 113)

Przypadkowa zbieżność poglądów?

Polecam przeczytanie "Onych", szczególnie wyznawcom kaczyzmu, albowiem ta lektura może da im coś do myślenia (choć w to szczerze wątpię). Wiele z prezentowanych tutaj poglądów można by włożyć w usta obecnym piewcom moralnej rewolucji.

Oto przykłady:
"ciężkie przeżycia nie zawsze uodporniają, czasem także łamią" (J. Berman, s. 84);

"w Polsce odbywała się rewolucja, a w rewolucji, jak to w rewolucji zawsze są ofiary, bo takie jej prawa, nic na to nie poradzę" (J. Berman, s. 89);

"trwaliśmy na pewnym etapie historycznym, który trzeba było pokonać, i go pokonaliśmy, innej rady nie widzieliśmy" (J. Berman, s. 91)

"A komu mieliśmy przekazać władzę?! Może Mikołajczykowi?! Albo stojącym bardziej na prawo od Mikołajczyka? (...)Pani zaraz powie, że byłoby to uszanowanie demokracji. I co z tego? Komu potrzebna taka demokracja!" (J. Berman, s. 94)

"Wystąpiliśmy z ofertą utworzenia wspólnego bloku dając opozycji czy półopozycji maksymalnie dużo mandatów, licząc na to, że uchronimy się przed wyborczymi niespodziankami, które zmuszą nas do robienia rzeczy niewłaściwych i niedobrych" (J. Berman, s. 98)


Teresa Torańska, Oni, Agencja Omnipress 1989.


czwartek, 11 stycznia 2007
Temat lżejszy, ale też dziadostwo :)
Gazeta napisała artykuł o Michale Wiśniewskim, idolu wielu Polaków. Michał twierdzi, że już by dla Leppera nie zaśpiewał, bo nie podoba mu sie ta hucpa, którą Mulat urządza (dziwnie późno to zauważył).
Postanowiłem przyjżeć sie blizej Michałowi. Trafiłem na bloga pisanego przez niego i jego nową babę. Prawie cały traktuje o sprawie rozwodowej, jakiejś cudnej walce  z "Mandaryną". No ale licznik zamieszczony na blogu powinien być wyjaśnieniem, albowiem bloga odwiedziło 1 767 802 osób w ciagu zaledwie dwóch miesięcy. Płyty Michała sprzedają się w giganycznym nakałdzie (oczywiście jak na warunki tego kraju), bo ludzie lubią tandetę i lubią zajmować się tym o czym pisze Michał i jego nowa baba.

Dlatego też ludzie głosują na Samoobronę LPR i PIS.